Teraz jest Śr, 22 lutego 2017, 17:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Śr, 9 lipca 2014, 19:17 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 22 lutego 2014, 20:58
Posty: 15
Cześć, chciałbym zapytać Was o zalety picia kawy. Czy ona rzeczywiście sprzyja bieganiu ? Kiedyś od czasu do czasu wypiłem jej trochę, ale przestałem. Czy jej picie przed biegiem w jakimś stopniu zwiększy wydolność ? Dodam, że ostatnio zacząłem miewać problemy mięśniowe. Zaczynają boleć po 20 minutach biegania. Czy może być to .
wina niedoboru magnezu ? Męczy mnie jeszcze jedna sprawa, a mianowicie kiedy podniosę się z pozycji leżącej przez krótki okres czasu kręci mi się w głowie, czuję się wiecznie zmęczony i myślę nad tym żeby zacząć codziennie pić kawę


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Śr, 9 lipca 2014, 22:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 11 lipca 2013, 18:33
Posty: 438
na stronach Biegania byl artykul na ten temat: http://bieganie.pl/?show=1&cat=27&id=4883

poza tym jesli angielski nie sprawiaci trudnosci, Runner's World mial artykul: http://www.runnersworld.com/drinks-hydr ... age=single

ja osobiscie pracowalem w londynskim coffee shopie przez 2 lata wrzucajac w siebie okolo tuzina espresso, potem mialem okres w juice barze i robilem detox od kofeiny a teraz pijam 3 mocne dziennie.
Nigdy nie zwròcilem uwagi na jakiekolwiek zmiany czy w pobudzeniu, czy w wytrzymalosci. Jedyne co cierpie straszne pragnienie po piciu kawy.

dobry artykul tez jest tu: http://www.magazynbieganie.pl/kofeina-p ... -biegacza/
ostatnio widzialem na pòlce zele energetyczne z kofeina i zastanawialem siè czy nie spròbowac... moze jednak cos w tym jest...
ale jak wszystkie rzeczy, kazdy musi na sobie spròbowac, kazdy organizm zachowuje sie w odmienny sposòb u ròznych ludzi pod wplywem ròznych bodzcòw

_________________
Finis Coronat Opus...Frangar non flectar
endomondo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 21:04 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 7 lipca 2014, 21:45
Posty: 56
Przede wszystkim witam wszystkich w swoim pierwszym poście na tym forum!

Jak widać reakcja zależy od danego organizmu. Mimo wszystko staram się unikać kawy (niedobór magnezu) i zastanawiam się nad jakimiś bardziej naturalnymi zamiennikami - może zielona herbata? Czy może jednak przekonanie, że zielona jest "dobra na wszystko" nie sprawdza się w przypadku biegania i zaszkodzić nie zaszkodzi, ale też niewiele pomoże?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 21:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 11 lipca 2013, 18:33
Posty: 438
na pewno smakuje inaczej...
nie jest latwo zrobic podwòjne mocchacino z syropem karamelowym na zielonej herbacie....
kawa to kawa
wieczorami pijam zielona herbate, ale nie jest to najlepszy napòj smakowo
IMHO

_________________
Finis Coronat Opus...Frangar non flectar
endomondo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 21:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 4 października 2012, 23:23
Posty: 1361
Lokalizacja: Warszawa
Zielona to mocny diuretyk.
Yerba-mate albo guarana z kofeiną.
Dla desperatów kawa rozpuszczalna zalana colą. Straszne świństwo, ale potężnie kopie

_________________
Obrazek
Mój blog i cykl Biegacz ma sposoby | FB: 100HRMAX.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 22:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 11 lipca 2013, 18:33
Posty: 438
widzialem zdjecia z biegu il Passatore (100km Firenze-Faenza) i tor des Geants (330km Aosta) i kolesie mieli coca cole w reku i cytryne do zagryzania.
jak bardzo mialaby pomòc kofeina? bo napewno cukròw w koli nie brakuje, ale tu pewnie chodzi tez o kofeine...

_________________
Finis Coronat Opus...Frangar non flectar
endomondo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 22:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 4 października 2012, 23:23
Posty: 1361
Lokalizacja: Warszawa
Tomaszrunning napisał(a):
widzialem zdjecia z biegu il Passatore (100km Firenze-Faenza) i tor des Geants (330km Aosta) i kolesie mieli coca cole w reku i cytryne do zagryzania.
jak bardzo mialaby pomòc kofeina? bo napewno cukròw w koli nie brakuje, ale tu pewnie chodzi tez o kofeine...


że wkleję za internetem:
Kofeina oddziałuje na centralny układ nerwowy, zwiększając refleks i koncentrację, co może być korzystne w wielu dyscyplinach sportowych. Kofeina pobudza również produkcję adrenaliny, a w dawkach powyżej 5 mg.kg masy ciała – produkcję kwasów tłuszczowych: dzięki niej zatem w energię przetwarzane są kwasy tłuszczowe, nie zaś glikogen. Może być korzystna dla wielu sportowców, ponieważ oszczędza glikogen i zwiększa wytrzymalość. Może też pozytywnie wpływać na kurczliwość mięśni poprzez uwalnianie zapasów wapnia do komórek mięśniowych.

Z mojej praktyki lepiej robię wybiegania po niej niż bez niej i mniej czuję się głodny lecąc na czczo (coś może być z tym przestawianiem organizmu na tłuszcze)

_________________
Obrazek
Mój blog i cykl Biegacz ma sposoby | FB: 100HRMAX.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 22:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 11 lipca 2013, 18:33
Posty: 438
ok, jasne
czyli w maratonie, na powiedzmy 30tym km, mozna chwycic za kubek cocacoli (bez gazu), lub zimnej kawy?
czy jest lepiej wziac zele z kofeinà? :niewiem:

_________________
Finis Coronat Opus...Frangar non flectar
endomondo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 22:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 4 października 2012, 23:23
Posty: 1361
Lokalizacja: Warszawa
Tomaszrunning napisał(a):
ok, jasne
czyli w maratonie, na powiedzmy 30tym km, mozna chwycic za kubek cocacoli (bez gazu), lub zimnej kawy?
czy jest lepiej wziac zele z kofeinà? :niewiem:

Wybrałbym to, co przećwiczyłem na treningach. Osobiście lecę z pigułą (kofeina+guarana+ekstrakt z zielonej herbaty i mate) i jak trzeba to łykam za półmetkiem.

_________________
Obrazek
Mój blog i cykl Biegacz ma sposoby | FB: 100HRMAX.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 23:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 10 stycznia 2013, 17:09
Posty: 280
Lokalizacja: Polska B
jabbur napisał(a):
Tomaszrunning napisał(a):
widzialem zdjecia z biegu il Passatore (100km Firenze-Faenza) i tor des Geants (330km Aosta) i kolesie mieli coca cole w reku i cytryne do zagryzania.
jak bardzo mialaby pomòc kofeina? bo napewno cukròw w koli nie brakuje, ale tu pewnie chodzi tez o kofeine...


że wkleję za internetem:
Kofeina oddziałuje na centralny układ nerwowy, zwiększając refleks i koncentrację, co może być korzystne w wielu dyscyplinach sportowych. Kofeina pobudza również produkcję adrenaliny, a w dawkach powyżej 5 mg.kg masy ciała – produkcję kwasów tłuszczowych: dzięki niej zatem w energię przetwarzane są kwasy tłuszczowe, nie zaś glikogen. Może być korzystna dla wielu sportowców, ponieważ oszczędza glikogen i zwiększa wytrzymalość. Może też pozytywnie wpływać na kurczliwość mięśni poprzez uwalnianie zapasów wapnia do komórek mięśniowych.

Z mojej praktyki lepiej robię wybiegania po niej niż bez niej i mniej czuję się głodny lecąc na czczo (coś może być z tym przestawianiem organizmu na tłuszcze)


I zdecydowanie polepsza poranną perystaltykę jelit.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Wt, 15 lipca 2014, 23:21 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 4 października 2012, 23:23
Posty: 1361
Lokalizacja: Warszawa
tajt28 napisał(a):
jabbur napisał(a):
Tomaszrunning napisał(a):
widzialem zdjecia z biegu il Passatore (100km Firenze-Faenza) i tor des Geants (330km Aosta) i kolesie mieli coca cole w reku i cytryne do zagryzania.
jak bardzo mialaby pomòc kofeina? bo napewno cukròw w koli nie brakuje, ale tu pewnie chodzi tez o kofeine...


że wkleję za internetem:
Kofeina oddziałuje na centralny układ nerwowy, zwiększając refleks i koncentrację, co może być korzystne w wielu dyscyplinach sportowych. Kofeina pobudza również produkcję adrenaliny, a w dawkach powyżej 5 mg.kg masy ciała – produkcję kwasów tłuszczowych: dzięki niej zatem w energię przetwarzane są kwasy tłuszczowe, nie zaś glikogen. Może być korzystna dla wielu sportowców, ponieważ oszczędza glikogen i zwiększa wytrzymalość. Może też pozytywnie wpływać na kurczliwość mięśni poprzez uwalnianie zapasów wapnia do komórek mięśniowych.

Z mojej praktyki lepiej robię wybiegania po niej niż bez niej i mniej czuję się głodny lecąc na czczo (coś może być z tym przestawianiem organizmu na tłuszcze)


I zdecydowanie polepsza poranną perystaltykę jelit.


Toteż, jeżeli wybieg następuje bezpośrednio po konsumpcji, paczka husteczek zalega w kieszeni :taktak:

_________________
Obrazek
Mój blog i cykl Biegacz ma sposoby | FB: 100HRMAX.PL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Śr, 16 lipca 2014, 08:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 9 lutego 2012, 13:07
Posty: 1566
Tomaszrunning napisał(a):
widzialem zdjecia z biegu il Passatore (100km Firenze-Faenza) i tor des Geants (330km Aosta) i kolesie mieli coca cole w reku i cytryne do zagryzania.
jak bardzo mialaby pomòc kofeina? bo napewno cukròw w koli nie brakuje, ale tu pewnie chodzi tez o kofeine...

Cola to najlepszy, dozwolony napój na długie bieganie. Szybko i w prosty sposób dostarcza energii podnosząc poziom cukru we krwi, zawarta w nim kofeina stymuluje a soda zmniejsza zakwaszenie.
Moja rada jako praktyka.
Colę trzeba wcześniej rozgazować i dodać do niej nieco wody dla lepszej wchłanialności.
Jeżeli chcemy odczuć działanie coli lub innego napoju kofeinowego to nie możemy pić takich rzeczy codziennie.
Według najnowszych badań, kofeina nie poprawia krótkotrwałego wysiłku i dopiero przy pracy tlenowej trwającej dłużej niż 30 minut skutecznie zwiększa naszą wydolność.

_________________
Troszeczkę się znam na sporcie i jestem praktykiem. Wszystkie moje rady opieram na swoim wieloletnim doświadczeniu, ale przyznaję, że nie jestem nieomylny, gdyż człowiek uczy się całe życie i ma prawo zmienić swoje poglądy, przekonania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Śr, 16 lipca 2014, 08:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 1 października 2013, 18:11
Posty: 6010
mnie ratuje cola na wybieganiach powyzej godziny, kupuję małą puszkę, biorę łyk, otwartą chowam w krzaczorach, po jakimś czasie dopijam do końca i dobiegam do domu :-)
ostatnio odkryłam też cukierki kopiko, super są, polecam

_________________
endomondo blog komentarze wyniki
nic nie muszę, mogę wszystko


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Śr, 16 lipca 2014, 08:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 6370
Tomaszrunning napisał(a):
coca cole w reku i cytryne do zagryzania.


Chciałbym zobaczyć ich uzębienie :bum: :bum: :bum: :bum: :bum: :hejhej:

Ja z takich "dopalaczy" to wolę yerbe. Działa dłużej niż kawa. Nie zmienia to faktu, że piszę to sącząc pyszną małą czarną ;)

_________________
BLOG
KOMENTARZE
Uwielbiam maratony... Zwłaszcza te na 10km :bum:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tą kawą ?
Nowy postNapisane: Śr, 16 lipca 2014, 10:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 15 kwietnia 2014, 10:05
Posty: 476
Co do żeli, to peeroton, oficjalny partner Vienna City Marathon promuje swój system 3-fazowy, właśnie z kofeina w drugiej, a z guaraną w ostatniej, fazie biegu http://www.peeroton.com/media/catalog/p ... tra-ge.jpg

_________________
czuj duch, Paweł
10km 43:15, HM 1:37:15, M 3:27:56
BLOG :: Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Exabot [Bot] i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL