Teraz jest N, 21 grudnia 2014, 13:27

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Nowy postNapisane: Cz, 5 września 2013, 13:29 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 16 lipca 2012, 11:52
Posty: 166
Lokalizacja: Łódź
Ja mam straszny problem z jedzeniem i bieganiem ostatnio. Wcześniej latałam na sucho i praktycznie na głodniaka np. tylko banan rano lub 4 h po obiedzie, a obiad nierzadko bez węgli. Robiłam 8-12 km.

Teraz sobie opracowałam plan treningowy i stopniowo wydłużam dystanse oraz mam bardziej wymagające nawet krótsze treningi (szybsze odcinki itd.). No i jestem kompletnie załamana, bo nie mam siły, jestem taka słaba, mam gorsze wyniki niż wcześniej i wrażenie braku energii. Nie wiem za bardzo, co zrobić.

Ostatnio zabrałam ze sobą "domowy" izotonik: miód, sól, cytryna woda, popijałam przed i w trakcie treningu. Chyba było troszkę lepiej, ale bez szału. Może powinnam coś zjeść jeszcze na 2 h przed bieganiem? Np. banana czy wafla z dżemem czy miodem? A może zjeść w trakcie- coś po 40 min biegania? Trochę to kłopotliwe logistycznie, ale do zrobienia.
Mam też podejrzenia, że może ja w ogóle za mało jem (wiecznie na diecie), czy to może przez to? Ktoś poradzi coś? wiem, że kwestie dożywiania się bardzo indywidualne, ale naprawdę nie wiem, co poradzić...

_________________
mój blog:http://lepszawersjamnie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Cz, 5 września 2013, 14:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 10 października 2011, 21:05
Posty: 4061
Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
Tak prawdę mówiąc to ja się za bardzo nie dziwię - tym bardziej, że sam bez solidnej owsianki (trenuję rano) to ani rusz :) Co to jest banan kiedy w planach jest jakieś 1,5h biegania :) A obiad 4h przed biegiem? Jem co 3 godziny więc w ogóle nie widziałbym takiej opcji :) Proponuję na 2h przed treningiem solidniejszy posiłek i jak ma to być długi trening to jeszcze w trakcie można się czymś wspomóc (banan, żel itp), choć sam osobiście nie lubię brać ze sobą żadnego prowiantu :)

_________________
Biegacz z Północy - Mój Blog
Owsianka & Twaróg - czyli patenty Małego na walkę z kilogramami
Moje bieganie - Od 130kg do złamania "trójki" w maratonie
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Cz, 5 września 2013, 14:59 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 16 lipca 2012, 11:52
Posty: 166
Lokalizacja: Łódź
dzięki za odpowiedź. też jem co 3-4 godziny z wyjątkiem przerwy, kiedy biegam. bardzo doskwiera mi kolka jeśli nie odczekam minimum 3 godzin. więc wchodzi w grę tylko wysokoenergetyczna, ale lekka przekąska na jakieś 1,5h przed bieganiem. powinnam chyba też policzyć swój bilans energetyczny (nie znoszę liczenia kalorii:? )

_________________
mój blog:http://lepszawersjamnie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Cz, 5 września 2013, 15:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 30 października 2011, 17:34
Posty: 540
Lokalizacja: Poznań
kejt7 napisał(a):
Mam też podejrzenia, że może ja w ogóle za mało jem (wiecznie na diecie), czy to może przez to?.


Niewykluczone. Na Twoim miejscu zrobiłbym też podstawowe badania krwi, bo stan permanentnego zmęczenia jest niepokojący.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Cz, 5 września 2013, 15:50 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Cz, 5 września 2013, 12:03
Posty: 5
kejt7 możliwe, że masz problemy z tarczycą. Teraz niedoczynność czy nadczynność to teraz sprawa nagminna u kobiet.

_________________
www.vitallia.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 6 września 2013, 07:23 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt, 11 stycznia 2013, 12:32
Posty: 28
Lokalizacja: Poznań
kejt7 napisał(a):
Mam też podejrzenia, że może ja w ogóle za mało jem (wiecznie na diecie), czy to może przez to? Ktoś poradzi coś? wiem, że kwestie dożywiania się bardzo indywidualne, ale naprawdę nie wiem, co poradzić...


Waga kuchenna da Tobie odpowiedz czy jesz malo czy duzo, wystarczy wszystko wazyc :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 6 września 2013, 17:18 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 16 lipca 2012, 11:52
Posty: 166
Lokalizacja: Łódź
dzięki za rady. TSH (tarczyca) robiłam w zeszłym roku- wszystko ok. krew przebadam, bo i tak raz na jakiś czas trzeba.szczególnie, że mam zamiar pocisnąć z treningami, więc lepiej sprawdzić żelazo

ogólnie w ciągu dnia czuję się dobrze i mam energię i dobry humor. doskwiera mi brak siły podczas biegu. po 3 kilometrach mam ochotę zawrócić do domu. biegnę, ale bardzo się męcze na dystansach, które jeszcze niedawno nie były problemem.

ale, ale! przedwczoraj byłam na kolacji z koleżankami i zjadłam makaron. a wczoraj przebiegłam pełna energii 12 km. myślę, że przez omijanie węgli brakuje mi glikogenu i w ogóle za mało kalorii. wyliczyłam, że zjadam 1500-1800 kcal dziennie, często tylko w 4 posiłkach. a trzy razy w tygodniu wydatkuję 600-900 kcal na treningu biegowym, a to niejedyna moja aktywność fizyczna. to chyba jest odpowiedź....

_________________
mój blog:http://lepszawersjamnie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pn, 16 września 2013, 11:31 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 maja 2012, 13:00
Posty: 72
Lokalizacja: Warszawa
Moim zdaniem na półmaraton nie bardzo potrzebujesz żeli. Ale jeżeli już bardzo chcesz i mam przetestowane to może być:

1) Pierwszy przed samą rozgrzewkę
2) Drugi jakoś na 10km lub 7 i 14km jak biegniesz powiedzmy 2 godziny.

Koniecznie popij wodą. I koniecznie przetestuj na treningu!

_________________
www.warszawskibiegacz.pl
www.facebook.com/warszawskibiegacz


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pn, 16 września 2013, 13:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 4 lutego 2009, 09:03
Posty: 279
Lokalizacja: Piaseczusetts
maly89 napisał(a):

Smażone mięso w panierce? Już nawet nie pamiętam jak smakuje :p


Qna, po co się tak katowac ? Dla wyniku, życiówki ? :bum: Rozumiem, można sobie odpuścic przed zawodami, ale żeby całkowicie... :szok:

Polecam browarek, kebabik albo Mc D ewentualnie grill na działce, pizza i zasmażka :bleble:


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pn, 16 września 2013, 14:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 10 października 2011, 21:05
Posty: 4061
Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
human napisał(a):
Qna, po co się tak katowac ? Dla wyniku, życiówki ? :bum: Rozumiem, można sobie odpuścic przed zawodami, ale żeby całkowicie... :szok:

Polecam browarek, kebabik albo Mc D ewentualnie grill na działce, pizza i zasmażka :bleble:



Hehe :) Co kto lubi :) Przecież nie dla każdego mięso w jajku i bułce tartej, smażone na patelni będzie lepsze niż mięso chociażby z grilla :)


Za alkoholem raczej ostatnio nie przepadam (ostatnio rozsmakowałem się w piwie pszenicznym bezalkoholowym), aczkolwiek jak mam ochotę to czemu nie. Podobnie rzecz się ma z kebabem. W MCD najlepsze wg mnie są lody ;) Grill na działce nie zawsze oznacza opychanie się byle czym :) Dobra pizza - jak najbardziej dla biegaczy długodystansowych (nawet polecana przez niektórych trenerów jako dobre dania podczas ładowania się węglami przed maratonem). Zasmażka to pojęcie bardzo rozległe. Generalnie nie stronię od patelni. Niemniej nie pamiętam kiedy ostatnio wlewałem do niej olej :)

_________________
Biegacz z Północy - Mój Blog
Owsianka & Twaróg - czyli patenty Małego na walkę z kilogramami
Moje bieganie - Od 130kg do złamania "trójki" w maratonie
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pn, 16 września 2013, 14:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 4 lutego 2009, 09:03
Posty: 279
Lokalizacja: Piaseczusetts
maly89 napisał(a):
human napisał(a):
Qna, po co się tak katowac ? Dla wyniku, życiówki ? :bum: Rozumiem, można sobie odpuścic przed zawodami, ale żeby całkowicie... :szok:

Polecam browarek, kebabik albo Mc D ewentualnie grill na działce, pizza i zasmażka :bleble:



Hehe :) Co kto lubi :) Przecież nie dla każdego mięso w jajku i bułce tartej, smażone na patelni będzie lepsze niż mięso chociażby z grilla :)


Za alkoholem raczej ostatnio nie przepadam (ostatnio rozsmakowałem się w piwie pszenicznym bezalkoholowym), aczkolwiek jak mam ochotę to czemu nie. Podobnie rzecz się ma z kebabem. W MCD najlepsze wg mnie są lody ;) Grill na działce nie zawsze oznacza opychanie się byle czym :) Dobra pizza - jak najbardziej dla biegaczy długodystansowych (nawet polecana przez niektórych trenerów jako dobre dania podczas ładowania się węglami przed maratonem). Zasmażka to pojęcie bardzo rozległe. Generalnie nie stronię od patelni. Niemniej nie pamiętam kiedy ostatnio wlewałem do niej olej :)




Ok, więc życzę życiówki :taktak: w Berlinie, a po - schabowego z kapustą :bum:

pozdrowionka


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL