IAAF opublikował listę zgłoszonych zawodników do rozpoczynających się w czwartek Halowych Mistrzostw Świata. Podczas przeglądania tego zestawienia moją uwagę przykuło to czego można się było spodziewać już w trakcie sezonu – bardzo słaba obsada biegu mężczyzn na 800 m.

Bieg na 800 m to w ostatnich latach moja ulubiona konkurencjach. Oczywiście ma to związek z bardzo dobrymi występami naszych 800-metrowców, ale także z wysoką formą innych średniodystansowców (Amana, Amosa, Rudishy itd.). Niestety w Portland, gdzie odbędą się tegoroczne Halowe Mistrzostwa Świata, bieg na 800 m wydaje się najsłabiej obsadzoną konkurencją zawodów.

Sprawdźmy listę zgłoszonych:

800m

Tylko jeden zawodnik, który w tym sezonie złamał granicę 1:46.00, poza tym tylko trzech innych, którym udała się sztuka złamania 1:47.00. Biorąc pod uwagę to, że minimum PZLA na te zawody wynosiło 1:46.50 – to bardzo słaby wynik.

W tej sytuacji trudno też znaleźć faworytów. Co prawda na liście zgłoszonych znajduje się obrońca tytułu z Sopotu – Mohammed Aman, ale Etiopczyk wyraźnie nie jest w tym sezonie w formie. Kto więc zostanie złotym medalistą? Ja stawiam na Musaeba Ballę, który w tym sezonie osiągał wyniki 1:45.93, 1:46.79 i 1:46.92 i został już w tym roku halowym mistrzem Azji.