…miałam w planie 16km
oczywiście nie poszłam
możecie mi nie wierzyć, ale rok temu była taka sama pogoda (sztorm)
tym razem postanowiłam sprawdzić, kto jeszcze wychylił łeb w ten wicher i deszcz i poszłam chyba na 38km (nie wiem, nie sprawdziłam)
jedyną osobą na trasie był lis z kulawą nogą, więc wtedy niewiele straciłam
miałam cały rok wyrzuty sumienia, i dziś się ich pozbyłam

rok temu słuchałam Watersa
a dziś

38km to żart ;-)
ledwo 9km i 600m
zasłużyłam na popkorn :D
pozdro!

Podziel się: Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+