katekate

zabawa w bieganie

Dzień Świni

7

Patrzymy obydwie z Nelą na Klaudię. Nela cmoka, zagaduje, robi durne miny, Klaudia lekko gaworzy, uśmiecha się niezdarnie, wodzi oczami za czymś, czego nie widzę. -weź się do niej uśmiechnij Kaśka, nie bądź taka! -nie wiem Nela, ja myślę, że… Kontynuuj czytanie →

trening po rusku

6

pogoda jaka jest, każdy widzi nie wiem, czy kiedyś wspominałam, ale nie cierpię zimy ale chyba jeszcze bardziej śniegu…koszmar jakiś! w związku z tym same rozbiegania ostatnio, uważając, aby nie wpaść w poślizg no i odżywianie(jakże zimą ważne!!!)-tutaj duże pole… Kontynuuj czytanie →

jak mawiał Dostojewski

5

” Głupota też jest pewnym stanem używania umysłu” Czasem podejmujemy dziwne, nie mówiąc głupie, decyzje, które na sam koniec nawet okazują się być satysfakcjonujące Snuję się ostatnio po domu jakaś taka smutna i na nic nie mam ochoty. Ratują mnie… Kontynuuj czytanie →

jedna chwila…..

18

mieliście kiedyś tak, że jedna chwila, jedno zdarzenie przewartościowało w sekundę całe wasze życie? pewnie tak…to się zdarza, tobie, rodzinie, przyjaciołom… *** od 22go grudnia do 03 stycznia byłam u siostry w płn-zach Niemczech mam sporo rodzeństwa(7) ale los nas… Kontynuuj czytanie →

hoł hoł hoł

10

święta za pasem pachnie choinką i kapustą z grzybami konto wyzerowane na prezenty niedługo lenistwo i obżarstwo…. z tego powodu przyszłam złożyć życzenia, bo pewnie w podróży zapomnę Niech Wam się dzieje NAJLEPIEJ i ZDROWO!!!! *** biegam tydzień lekki, tydzień… Kontynuuj czytanie →

powitanie zimy w Jarosławcu, czyli o tym, jak broniłam tytułu ;-)

10

zima przywitała mnie dziś o 4 rano okropnym bólem gardła leżałam w łóżku do 6 rano próbując jeszcze zasnąć, bo czekał mnie spory wysiłek, ale się nie dało… wstałam więc, zaparzyłam kawę, poczęstowałam się ciastem i próbowałam się poskładać do… Kontynuuj czytanie →

przyjaciele

0

na 6 kilometrze mówię do Mariana, że kur#wa, ale w 2018 to polecimy jakieś ultra, co Marian? on zawsze jest chętny, lubi biegać, zaczął chłopak rok temu, i na jesień złamał 40minut na dychę młode to i narwane, więc łyka… Kontynuuj czytanie →

6

sobota godz. 7:52 resztka makijażu ból głowy skotłowana pościel pusta butelka aaaaaaaa, wczoraj były imieniny kawa i plan dnia odpocząć, przebumelować cały dzień, tylko najpierw jakieś 15km (może dziś nad morzem?) jutro chłopaki coś mówią o 20km jak to bieganie… Kontynuuj czytanie →

wow

8

…jak dawno mnie tu nie było ostatnio pisałam o maratonie… przez ten czas odpoczywałam-moje ulubione hobby oprócz jedzenia i zakupów w międzyczasie przyplątał się do mnie półpasiec i znienacka mnie zaatakował przeszłam jakąś łagodniejszą postać, nie bolało aż TAKBARDZO, ale… Kontynuuj czytanie →

kto nie ryzykuje, ten nie pije żubra

12

29.X.2016, godz.23.41, droga E28 Siedzę z tyłu auta wśród śpiworów, toreb i lekko podsypiam udając, że słucham moich współtowarzyszy nagle słyszę pytanie: -a ty Kasia? czujesz stres? -yyyy…(….że gdzie ja jadę?) nie Kama, chyba nie… Nie czułam stresu. Wiedziałam, że… Kontynuuj czytanie →

« Starsze posty

© 2017 katekate — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑