Road to PB

Kategoria

Zawody

Wyrocznia i Rekordzista – kompresja i Parkrun

2

Czy kompresja rzeczywiście działa? Myślę że w natłoku różnych opinii i koncepcji wypadałoby stanąć chociaż raz w prawdzie i powiedzieć coś bez ogródek. Oto jestem i nie zawaham się napisać całej prawdy i tylko prawdy, a więc jeśli jesteście jej… Kontynuuj czytanie →

#2 City Trail 2017/2018 – He Man i shit happens

7

Na potęgę posępnego czerepu! Mocy przybywaj! Tak miał brzmieć mój motyw przewodni dla drugiej w tym sezonie rywalizacji w ramach City Trail. Jednak plany planami a życie życiem i zamiast hasła He-Mana, mam teraz w głowie kwaśne motto Foresta Gumpa… Kontynuuj czytanie →

V Runbertów

8

Czy Ronaldo zagra mecz życia przy Łazienkowskiej, Kałuży, Reymonta, albo Bułgarskiej? No nie. Wielkie występy potrzebują odpowiedniej oprawy – Camp Nou, Santiago Bernabeu, Wembley czy od biedy San Siro. Dlatego chcąc zaatakować rekord życiowy na 5 km postanowiłem pojawić się… Kontynuuj czytanie →

#1 City Trail 2017/2018 – „rozkręcanie”, stres i 5 sekund

5

Na podwórku żeby zagrać z chłopakami w piłkę należało przeprowadzić wcześniej odpowiedni proces selekcji składów. Jeśli już udało się zebrać dostatecznie liczną grupę chętnych do gry – co w latach 90 tych nie stanowiło problemu – wybierano kapitanów dwóch przeciwstawnych… Kontynuuj czytanie →

The best of – złota składanka najlepszych biegów.

3

Na początkowych stronicach Zbrodni i Kary opisana została niezwykle ważna dla całej opowieści Dostojewskiego rozmowa Marmieładowa z Raskolnikowem. W jednej z zatęchłych Petersburskich szynkowni stary zapity Siemion tłumaczy młodemu Rodionowi kilka życiowych prawd. Jedna z nich brzmi – najgorsze w… Kontynuuj czytanie →

II Ukiel Półmaraton (+wyniki konkursu)

19

W filmie Dzień Świra jest scena, w której nauczyciel języka polskiego odbiera swoją skromniutką wypłatę. Adaś Miauczyński – bo o nim rzecz jasna mowa – całą sytuację komentuje we właściwy dla siebie sposób, pełen goryczy i rozżalenia. Nie no to… Kontynuuj czytanie →

Rocznica bloga

15

Tak pochłonęło mnie ostatnio pisanie o Amerykanach i napadach na cukiernie, że przeoczyłem jedną ważną datę w dziejach tego bloga. Otóż 14 września minął dokładnie rok odkąd dodałem na platformie Bieglog inauguracyjnego posta. Przyznam się na wstępie, że nie była… Kontynuuj czytanie →

II Bieg Hozjusza – 10 km

9

Na Bieg Hozjusza do Braniewa wybrałem się pociągiem. Jeszcze nie zdążyłem nawet opuścić stacji Olsztyn Główny jak przytrafiła mi się tak oto scenka: … Wchodzę po schodkach na peron, w połowie drogi słysząc za sobą głos. – Pan wie gdzie… Kontynuuj czytanie →

Bieganie jest jak Lotto – część 2

5

Siedziałem w pociągu do Międzyzdrojów, w którym tak naprawdę nie powinno mnie być. Przedział nabity w opór zupełnie obcymi ludźmi i tymi, których znałem aż za dobrze. Noc raczej z tych ciepłych, ale świst hulającego po wagonie wiatru i stukot… Kontynuuj czytanie →

Ambiwalencja. Jakie było ostatnie pół roku?

3

Już po wszystkiemu, po wszystkiemu już. Asfalt Endrju oszukał…Powiedział lata temu w swoim słynnym monologu Marcin Daniec. Na mnie też już nastał koniec, wiosenne starty uważam za oficjalnie zamknięte. Chciałbym w tym wpisie zrobić małe podsumowanie tego co działo się… Kontynuuj czytanie →

© 2017 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑