Road to PB

Miesiąc

Październik 2017

#2 City Trail 2017/2018 – He Man i shit happens

7

Na potęgę posępnego czerepu! Mocy przybywaj! Tak miał brzmieć mój motyw przewodni dla drugiej w tym sezonie rywalizacji w ramach City Trail. Jednak plany planami a życie życiem i zamiast hasła He-Mana, mam teraz w głowie kwaśne motto Foresta Gumpa… Kontynuuj czytanie →

The Staszek’s – historia superbohatera…inaczej*

4

Nie czytaj tego wpisu. Zmarnujesz czas, a na dodatek daję Ci gwarancję, że nie uśmiechniesz się ani na moment, co mogłoby marnotrawstwo wolnego czasu w pewnym stopniu zrekompensować. Ale nie zrekompensuje. Na końcu – jeśli byś przebrnął/przebrnęła przez tekst poczujesz… Kontynuuj czytanie →

Za rączkę

7

Dziwne rzeczy działy się w tym roku w Poznaniu. Najpierw prawie godzinę opóźniony start, a potem dla większości zawodników z czołówki niemal Dantejskie sceny za 30 kilometrem (widok Dominiki Stelmach poruszającej się na czworakach przejdzie chyba do historii). I jeszcze… Kontynuuj czytanie →

V Runbertów

8

Czy Ronaldo zagra mecz życia przy Łazienkowskiej, Kałuży, Reymonta, albo Bułgarskiej? No nie. Wielkie występy potrzebują odpowiedniej oprawy – Camp Nou, Santiago Bernabeu, Wembley czy od biedy San Siro. Dlatego chcąc zaatakować rekord życiowy na 5 km postanowiłem pojawić się… Kontynuuj czytanie →

#1 City Trail 2017/2018 – „rozkręcanie”, stres i 5 sekund

5

Na podwórku żeby zagrać z chłopakami w piłkę należało przeprowadzić wcześniej odpowiedni proces selekcji składów. Jeśli już udało się zebrać dostatecznie liczną grupę chętnych do gry – co w latach 90 tych nie stanowiło problemu – wybierano kapitanów dwóch przeciwstawnych… Kontynuuj czytanie →

© 2017 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑