Road to PB

Miesiąc

Listopad 2016

Mc Donald’s nie biega

5

Mój wujek zwykł mawiać – ja obserwuję i wyciągam wnioski. Też chciałbym się z wami podzielić jedną z moich okołobiegowych obserwacji. Powstało sto milionów tekstów na temat tego dlaczego ludzie tak masowo pokochali bieganie. Nie mogę się więc również na… Kontynuuj czytanie →

#3 City Trail Olsztyn

3

„Bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście” – powiedział w jednej z ostatnich scen filmu „Chłopaki nie płaczą” Laska. Wczorajszy start w City Trail mogę streścić podobnie – Życiówki nie było, ale i tak poszło zajebiście! To był ostatni tydzień… Kontynuuj czytanie →

#stwarzanie #roztrenowanie #olimpijczyk

0

Pamiętacie biblijny opis stworzenia świata? Pierwszego dnia Bóg oddziela światło od ciemności, kolejnego tworzy sklepienie niebieskie, trzeciego dnia powstają lądy i roślinność, w końcu przychodzi czas na Słońce, księżyc i gwiazdy, a piątego dnia zwierzęta wodne i latające. Na krok… Kontynuuj czytanie →

popis

13

Kilka dni temu obchodziłem miesięcznicę założenia bloga. Pomyślałem, że skoro miesięcznica i to już druga, to warto byłoby podjąć tematy cięższej wagi, np. polityczne. W końcu nie samym treningiem człowiek żyje. Wokół tyle się dzieje – wybory w USA, rodzina… Kontynuuj czytanie →

Kości zostały rzucone

0

Kiedy jeszcze chodziłem do szkoły, poczytywałem sobie w domu książeczkę z łacińskimi i greckimi sentencjami. Bardzo mi się te „złote myśli” podobały, więc uczyłem się ich na pamięć. Veni vidi vici, Dulce et decorum est pro Patria mori, Homo sum… Kontynuuj czytanie →

Wujek Dobra Rada

2

Kamera. Akcja! Jest grudzień. Świąteczne spotkanie w gronie rodziny. Za oknem plus 8, przelotny deszcz i 998 hektopaskali, a w domu wujek Bogdan póki co ma 120 na 80, ale chętnie podniósłby już sobie ciśnienie. W tle słychać rozmowy, śmiech… Kontynuuj czytanie →

XXVI Bieg Sambora w Tczewie – 10K

4

„Najlepsze tempo to samobójcze tempo, a dzisiaj jest dobry dzień by umrzeć” Miał powiedzieć Steve Prefontaine. Jak mówił tak i biegał. Zawsze z przodu, bez czajenia się za plecami rywali. Biegowy samobójca, który mimo wszystko potrafił tak skutecznie oszukiwać na… Kontynuuj czytanie →

Ich troje

9

Po pierwsze – primo. Cieszę się, że założyłem bloga, bo mogę gdzieś uwalniać swoje tombaczane myśli, zamiast kisić je pod czaszki nakryciem. Po drugie – secundo. Zauważyłem, że od maratonu aktywował się u mnie zespół myślenia ironicznego, a poziom cynizmu… Kontynuuj czytanie →

© 2017 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑