Bieganina

maraton na wiosnę, maraton na jesień

Kategoria

Inne

5 lat w dwa i pół roku.

2

W sierpniu minie 2 lata od mojego pierwszego wpisu na tej platformie. Blog miał trochę usystematyzować moje bieganie, być niejako motywacją do regularnego wychodzenia na treningi. Jako nowicjusz zarówno w dziedzinie teorii jak i praktyki liczyłem na porady, krytykę lub… Kontynuuj czytanie →

W drodze do maratonu cz.2

5

Pięć miesięcy trwały moje przygotowania do maratonu.  Ostatnio opisałem jak wyglądał mój trening przez te miesiące. Tym razem będzie trochę liczb i kilka przemyślenia po maratonie. A liczby wyglądały tak: Listopad – 242km głównie wolne wybiegania, trochę krosu i jakieś… Kontynuuj czytanie →

W przeddzień..

11

No właściwie w dwa dni przed. Nastrój bojowy, co miało być zrobione zostało zrobione, co miało być wytrenowane zostało wytrenowane, został ten ostatni czterdziestoparokilometrowy etap. W tym ostatnim tygodniu wyszedłem 2 razy pobiegać. W wtorek 13,3 km w średnim tempie… Kontynuuj czytanie →

Podsumowanie roku

7

Do napisania krótkiego podsumowania mijającego roku zbieram się już dłuższy czas, ale jakoś brak mi weny. Może weny brak bo ten rok w porównaniu do 2015 jakiś taki ubogi i nudny. W 2015 roku zacząłem poważnie trenować, zacząłem startować w… Kontynuuj czytanie →

Maraton na wiosnę, maraton na jesień.

1

Można powiedzieć, że zakończyłem już swoje roztrenowanie. Niby tego nie czułem, ale ta przerwa chyba potrzebna, trochę odpocząłem od  reżimu treningowego. Nie był to okres całkowicie bez biegowy – 2 razy w tygodniu na 8-10km tempem rekreacyjnym, żeby zachować spokój… Kontynuuj czytanie →

Mała przerwa w pisaniu…

0

… w bieganiu wszystko po staremu. Biegam z godnie z planem i stałym schematem wtorek wolno, czwartek wolno + kilka przebieżek na koniec, sobota podbiegi i niedziela dłuższe wybieganie, które często zamieniam  na BNP z dość mocną końcówką. Tak będzie… Kontynuuj czytanie →

Bo święta są od tego, żeby świętować :)

1

Tegoroczne święta biegowe nie były na pewno. Ostatni bieg we wtorek a później już nic. Żadnego biegu,  ćwiczeń czy innej bardziej wysiłkowej formy ruchu. Za to przy stole i w biesiadowaniu byłem niezwykle aktywny. Pisze tą „spowiedź” po dzisiejszym rannym… Kontynuuj czytanie →

Wpis około świąteczny…

2

… o ważności 60stopni Celsjusza i jaki to ma wpływ na wagę biegacza amatora.   Plan był taki, że jak już zacznę biegać po przerwie to waga sama spadnie. No i tak też było, po roztrenowaniu 82 kilo, wczoraj rano… Kontynuuj czytanie →

Trzeba zaplanować nowy sezon

2

Dziś po dłuższej przerwie pierwszy bieg. Zaczynam przygotowania do nowego sezonu, trzeba określić nowe cele. Lubie sobie coś zaplanować z dużym wyprzedzeniem, a później realizować drobnymi kroczkami strategie do osiągnięcia celu. Niektórzy mówią, że to nienormalne, dziwaczne, ale już tak… Kontynuuj czytanie →

Podsumowanie roku.

4

Pierwszy sezon biegowy za mną. Mógłbym napisać, że były sukcesy i porażki ale tych drugich nie było :). To co sobie zaplanowałem to wykonałem i to z nawiązką. Porażki niby kształtują charakter, pozwalają poznać swój organizm, błędy jakie były w… Kontynuuj czytanie →

© 2017 Bieganina — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑