Bieganina

Kategoria

Bez kategorii

O nie bieganiu i planach na nowy rok

0

Przerwa od biegania zrobiła się sama, nie planowo, tak spontanicznie można by rzec. Psychicznie chyba już było mi dość rygoru treningowego i porostu przestałem wychodzić na treningi. Nie wiem czy też tak macie, że wystarczy kilka dni bez biegania i… Kontynuuj czytanie →

3 mocne tygodnie

4

W ubiegłym roku po niezbyt udanej wiośnie, po słabych występach latem, w drugiej połowie września pobiegłem dobre 10 kilometrów  i to napawało jakimś optymizmem na kocówkę sezonu. Zaordynowałem sobie trening, który zakładał dwa akcenty w tygodniu – mocny bieg ciągły… Kontynuuj czytanie →

Czas potrenować…

0

Niby jeszcze lato, ale za oknem już jesienna aura. To już jest pora gdzie większość z nas przejawia większe chęci do wzmożonego wysiłku treningowego. No może nie większość, ale ja na pewno. Wraz z tym większym optymizmem do trenowania powróciła… Kontynuuj czytanie →

Gdzie biegniesz? – Tu kobieta biegnie.

4

Bieg na 6km. Niby jestem już po wiosennym okresie startowym, co najlepiej uświadamia waga, niby zeszłoroczna „szybkość” (szybkość jak na moje możliwości) gdzieś uciekła i nie wraca, ale jednak chce się uzyskać jak najlepszy, optymalny do formy wynik. Jak zawsze… Kontynuuj czytanie →

Pomalutku się zbieram….

2

Pomalutku się zbieram do jakiegoś trenowania. Jak na razie moje pomaratońskie odpoczywanie się nieco przedłużyło. Biegałem ale tak bez ładu i składu. Święta i majowy długi weekend nie przysłużyły się też wadze i sporo przybyło. Przy bieganiu też tu pobolewa… Kontynuuj czytanie →

3 tydzień BPS – coś się przyplątało.

2

Ten tydzień miał być nieco luźniejszy a na koniec test w półmaratonie. We wtorek Obw1 13,28km w godzinę i sześć minut po asfalcie i kostce. W czwartek Obw1 12,23km w godzinę i trzy minuty po lesie i po małych górkach…. Kontynuuj czytanie →

BPS – tydzień 2 z 6

0

Jak spojrzałem w plan to jest chyba ostatni taki tydzień w moich przygotowaniach do maratonu. Taki to znaczy jaki? Ano taki wypełniony pracą. W przyszłym tygodniu półmaraton i ogólnie kilometraż wyjdzie nieco mniejszy i jednostki  też jakby takie łagodniejsze. Później… Kontynuuj czytanie →

Jest już lepiej.

1

Tydzień odpoczynkowy i łydka ma się nieco lepiej. Nadal coś tam się napina, ale w bieganiu nie przeszkadza i w niczym innym również. Jak już pisałem wcześniej w środę trochę potruchtałem. W czwartek miałem miało być trochę dłużej ale ile… Kontynuuj czytanie →

Noga się trochę popsuła…

2

Początek zeszłego tygodnia standardowo zacząłem od wtorkowej siły biegowej. Było 7 odcinków po 150m – najpierw 50 metrów skip A później 100m wieloskoku. Po treningu i później w środę nie było czuć, żeby czwórki i dwójki zmęczyły się jak w… Kontynuuj czytanie →

Pierwsze oznaki zmęczenia

0

Siła biegowa zmęczyła mi nogi. We wtorek był secik w postaci 7x(50m skipA + 100m WSK). To 100m wieloskoków po 50 metrach skipów mocno weszło w nogi. Ciężki nogi odczuwałem prawie do soboty. W sobotę miało być to samo co… Kontynuuj czytanie →

© 2018 Bieganina — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑