Bieganina

maraton na wiosnę, maraton na jesień

Kategoria

Bez kategorii

Pomalutku się zbieram….

2

Pomalutku się zbieram do jakiegoś trenowania. Jak na razie moje pomaratońskie odpoczywanie się nieco przedłużyło. Biegałem ale tak bez ładu i składu. Święta i majowy długi weekend nie przysłużyły się też wadze i sporo przybyło. Przy bieganiu też tu pobolewa… Kontynuuj czytanie →

3 tydzień BPS – coś się przyplątało.

2

Ten tydzień miał być nieco luźniejszy a na koniec test w półmaratonie. We wtorek Obw1 13,28km w godzinę i sześć minut po asfalcie i kostce. W czwartek Obw1 12,23km w godzinę i trzy minuty po lesie i po małych górkach…. Kontynuuj czytanie →

BPS – tydzień 2 z 6

0

Jak spojrzałem w plan to jest chyba ostatni taki tydzień w moich przygotowaniach do maratonu. Taki to znaczy jaki? Ano taki wypełniony pracą. W przyszłym tygodniu półmaraton i ogólnie kilometraż wyjdzie nieco mniejszy i jednostki  też jakby takie łagodniejsze. Później… Kontynuuj czytanie →

Jest już lepiej.

1

Tydzień odpoczynkowy i łydka ma się nieco lepiej. Nadal coś tam się napina, ale w bieganiu nie przeszkadza i w niczym innym również. Jak już pisałem wcześniej w środę trochę potruchtałem. W czwartek miałem miało być trochę dłużej ale ile… Kontynuuj czytanie →

Noga się trochę popsuła…

2

Początek zeszłego tygodnia standardowo zacząłem od wtorkowej siły biegowej. Było 7 odcinków po 150m – najpierw 50 metrów skip A później 100m wieloskoku. Po treningu i później w środę nie było czuć, żeby czwórki i dwójki zmęczyły się jak w… Kontynuuj czytanie →

Pierwsze oznaki zmęczenia

0

Siła biegowa zmęczyła mi nogi. We wtorek był secik w postaci 7x(50m skipA + 100m WSK). To 100m wieloskoków po 50 metrach skipów mocno weszło w nogi. Ciężki nogi odczuwałem prawie do soboty. W sobotę miało być to samo co… Kontynuuj czytanie →

2 tygodnie Siewu

0

Znowu nie narzekam na nadmiar czasu i pisać nie było kiedy, nawet na czytanie nie ma czasu i jestem nie na bieżąco Biegania za to staram się nie zaniedbywać. Od początku stycznia zacząłem etap Siewu i tak trenuje sobie z… Kontynuuj czytanie →

Podsumowań ciąg dalszy

2

Skończyłem pisać post podsumowujący ubiegły rok a tu się zakończył pewien etap przygotowań i też by trzeba zdać jakąś relację. Dwa ostatnie tygodnie to trening nieco przestrzelony, były święta i trzeba było świętować. Czasem wypadł jakiś trening, czasem trzeba było… Kontynuuj czytanie →

Dzień do nocy

5

Okres późnojesienny czyli prawie zimowy ma to do siebie, że treningi robię w większości po zmroku, ewentualnie przed świtem. Jest czołóweczka, ale to jednak noc. Praktycznie całe moje funkcjonowanie w tygodniu w tym okresie charakteryzuje się brakiem dostępu do słońca…. Kontynuuj czytanie →

Nuda

0

Dawno nie pisałem, bo też nie za bardzo jest o czym. Trening nudny, ale motywacji do samego wyjścia nie brakuje. W ubiegłym tygodniu 5 treningów. Wtorek, czwartek rozbieganiowo z przebieżkami na koniec, w niedzielę też wolno ale nieco dłużej. W… Kontynuuj czytanie →

© 2017 Bieganina — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑