Bieganina

maraton na wiosnę, maraton na jesień

Pogoda sprzyja, noga podaje

0

Dzisiaj pogoda sprzyjała to i noga podawała. Po godzinie 11 były 4 stopnie, lekki wiaterek, asfalt raczej suchy, słoneczka jeszcze nie było, ale ogólnie bardzo fajne okoliczności przyrody. W sobotę nie miałem już ani czasu, ani motywacji, ani siły do… Kontynuuj czytanie →

Przesunięte BNP

0

Ostatnio coraz rzadziej znajduje czas na zapisanie tu kilku linijek. Z założenie żeby dodawać choć jeden wpis tygodniowo też ostatnio niewiele wychodzi. Tak więc poniżej krótkie podsumowanie ostatniego półtora tygodnia. Zacznijmy od nogi, łydki, tego czegoś co tam się lekko… Kontynuuj czytanie →

Jest już lepiej.

1

Tydzień odpoczynkowy i łydka ma się nieco lepiej. Nadal coś tam się napina, ale w bieganiu nie przeszkadza i w niczym innym również. Jak już pisałem wcześniej w środę trochę potruchtałem. W czwartek miałem miało być trochę dłużej ale ile… Kontynuuj czytanie →

Noga się trochę popsuła…

2

Początek zeszłego tygodnia standardowo zacząłem od wtorkowej siły biegowej. Było 7 odcinków po 150m – najpierw 50 metrów skip A później 100m wieloskoku. Po treningu i później w środę nie było czuć, żeby czwórki i dwójki zmęczyły się jak w… Kontynuuj czytanie →

Pierwsze oznaki zmęczenia

0

Siła biegowa zmęczyła mi nogi. We wtorek był secik w postaci 7x(50m skipA + 100m WSK). To 100m wieloskoków po 50 metrach skipów mocno weszło w nogi. Ciężki nogi odczuwałem prawie do soboty. W sobotę miało być to samo co… Kontynuuj czytanie →

2 tygodnie Siewu

0

Znowu nie narzekam na nadmiar czasu i pisać nie było kiedy, nawet na czytanie nie ma czasu i jestem nie na bieżąco Biegania za to staram się nie zaniedbywać. Od początku stycznia zacząłem etap Siewu i tak trenuje sobie z… Kontynuuj czytanie →

Podsumowań ciąg dalszy

2

Skończyłem pisać post podsumowujący ubiegły rok a tu się zakończył pewien etap przygotowań i też by trzeba zdać jakąś relację. Dwa ostatnie tygodnie to trening nieco przestrzelony, były święta i trzeba było świętować. Czasem wypadł jakiś trening, czasem trzeba było… Kontynuuj czytanie →

Podsumowanie roku

7

Do napisania krótkiego podsumowania mijającego roku zbieram się już dłuższy czas, ale jakoś brak mi weny. Może weny brak bo ten rok w porównaniu do 2015 jakiś taki ubogi i nudny. W 2015 roku zacząłem poważnie trenować, zacząłem startować w… Kontynuuj czytanie →

Dzień do nocy

5

Okres późnojesienny czyli prawie zimowy ma to do siebie, że treningi robię w większości po zmroku, ewentualnie przed świtem. Jest czołóweczka, ale to jednak noc. Praktycznie całe moje funkcjonowanie w tygodniu w tym okresie charakteryzuje się brakiem dostępu do słońca…. Kontynuuj czytanie →

Ciężkie krosy i moja pierwsza 30-ka czyli 2 i półgodziny w deszczu

4

Tydzień przebiegł zgodnie z planem, 5 treningów ponad 90km. Wtorek i czwartek nieco ponad 16 kilometrów w tym przebieżki 10×100 metrów, choć te wtorkowe przebieżki takie mocno umowne. Na asfaltowym odcinku droga oblodzona i nie za bardzo można było się… Kontynuuj czytanie →

« Starsze posty

© 2017 Bieganina — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑