biegający filozof

O bieganiu z filozoficznej perspektywy

Kategoria

Bez kategorii

Gdynia 32:37, więcej grzechów nie pamiętam :)

0

Na MP w Rybniku najbardziej ucierpiały moje łydki. Przez pierwsze 3 dni ledwo chodziłem. Oczywiście starałem się jakoś im pomóc – masowałem, rolowałem. W środę poczułem sie trochę lepiej i zrobiłem szybszy trening z myślą o dalszej części sezonu: 3×800… Kontynuuj czytanie →

31:20 – przygotowania

9

Tak jak zapowiadałem melduję się z krótkim opisem swoich przygotowań do startu w MP na 10 000m, w którym osiągnąłem 31:20.01. Mój trening był zupełnie inny niż zawodników przygotowujących się według tzw. polskiej szkoły, lub pod opieką trenerów klubowych.Nie biegałem… Kontynuuj czytanie →

MP 10 000m – 31:20.01

4

Może ktoś sprawdzał w wynikach, może nie – ale podczas wczorajszych Mistrzostw Polski na 10 000m w Rybniku z nawiązką zrealizowałem zapowiadany w grudniu cel i pobiegłem 31:20.01. Do tego, dzięki znakomitym biegom moich kolegów z drużyny zdobyłem złoty medal… Kontynuuj czytanie →

Tajemnicze metody treningowe, które nie istnieją

13

O tym, że większość wyczynowych biegaczy i „topowych” biegaczy amatorów ukrywa swój trening wiemy wszyscy. Czemu to robią? Przed uaktywnieniem się w internecie nie miałem zielonego pojęcia. Teraz po kilku miesiącach aktywności w mediach społecznościowych oraz tutaj na blogu i… Kontynuuj czytanie →

10km – 31:55

16

Wczoraj wystartowałem w Maniackiej Dziesiątce w Poznaniu, gdzie pobiłem swój rekord życiowy na 10km, który od wczoraj wynosi 31:55. Wynik cieszy tym bardziej, że udało się załamać kolejną magiczną granicę – 32′. Moją drogę do tego dnia, aż od decyzji… Kontynuuj czytanie →

Wyrównanie życiówki na początek

6

Jestem po pierwszym wiosennym starcie, wczoraj biegłem na 5km w Wiązownie. Celowałem w nowy rekord życiowy, a skończyłem z identycznym wynikiem jak mój dotychczasowy rekord, czyli 15:29. Biorąc pod uwagę hulający wiatr i początek sezonu, to jest naprawdę nieźle. Już… Kontynuuj czytanie →

Moje podejście do treningu

7

Dzisiaj inny wpis – opiszę swoje podejście do treningu i podsumuję okres między listopadem a marcem. Przygotowania do zaczynającego się już w weekend sezonu rozpocząłem od startu w Biegu Niepodległości w Warszawie gdzie pobiegłem 32:47. Wszystko przebiegło bardzo fajnie, nie… Kontynuuj czytanie →

Trenujemy dalej

8

Niestety nie udało mi się zachować rytmu wpisów podsumowujących tydzień. Jednak nie z mojej winy, miałem problemy z logowaniem na bloga, zresztą cały czas mam, ale teraz jakoś mi się udało (pokierowałem się radą Adama z końcówką w adresie). Co… Kontynuuj czytanie →

Cele na 2017 r.

16

Tak jak obiecywałem będę się starał pisać regularnie. Dzisiaj krótko o moich celach biegowych na 2017 r. Najprościej rzecz ujmując – poprawa życiówek na wszystkich dystansach, ale mam też konkretne liczby w głowie. Jak napiszę, to nie będę mógł się… Kontynuuj czytanie →

Podsumowanie – grudzień 2016

1

Niestety nie udało mi się utrzymać rytmu cotygodniowych raportów, ale nadrabiam zaległości i opiszę, co działo się u mnie w grudniu. Udało mi się wejść w odpowiedni rytm i zrealizowałem wszystkie założenia – było kilka długi biegów, kilka biegów ciągłych,… Kontynuuj czytanie →

© 2017 biegający filozof — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑