biegający filozof

O bieganiu z filozoficznej perspektywy

Kategoria

Bez kategorii

Tajemnicze metody treningowe, które nie istnieją

13

O tym, że większość wyczynowych biegaczy i „topowych” biegaczy amatorów ukrywa swój trening wiemy wszyscy. Czemu to robią? Przed uaktywnieniem się w internecie nie miałem zielonego pojęcia. Teraz po kilku miesiącach aktywności w mediach społecznościowych oraz tutaj na blogu i… Kontynuuj czytanie →

10km – 31:55

16

Wczoraj wystartowałem w Maniackiej Dziesiątce w Poznaniu, gdzie pobiłem swój rekord życiowy na 10km, który od wczoraj wynosi 31:55. Wynik cieszy tym bardziej, że udało się załamać kolejną magiczną granicę – 32′. Moją drogę do tego dnia, aż od decyzji… Kontynuuj czytanie →

Wyrównanie życiówki na początek

6

Jestem po pierwszym wiosennym starcie, wczoraj biegłem na 5km w Wiązownie. Celowałem w nowy rekord życiowy, a skończyłem z identycznym wynikiem jak mój dotychczasowy rekord, czyli 15:29. Biorąc pod uwagę hulający wiatr i początek sezonu, to jest naprawdę nieźle. Już… Kontynuuj czytanie →

Moje podejście do treningu

7

Dzisiaj inny wpis – opiszę swoje podejście do treningu i podsumuję okres między listopadem a marcem. Przygotowania do zaczynającego się już w weekend sezonu rozpocząłem od startu w Biegu Niepodległości w Warszawie gdzie pobiegłem 32:47. Wszystko przebiegło bardzo fajnie, nie… Kontynuuj czytanie →

Trenujemy dalej

8

Niestety nie udało mi się zachować rytmu wpisów podsumowujących tydzień. Jednak nie z mojej winy, miałem problemy z logowaniem na bloga, zresztą cały czas mam, ale teraz jakoś mi się udało (pokierowałem się radą Adama z końcówką w adresie). Co… Kontynuuj czytanie →

Cele na 2017 r.

16

Tak jak obiecywałem będę się starał pisać regularnie. Dzisiaj krótko o moich celach biegowych na 2017 r. Najprościej rzecz ujmując – poprawa życiówek na wszystkich dystansach, ale mam też konkretne liczby w głowie. Jak napiszę, to nie będę mógł się… Kontynuuj czytanie →

Podsumowanie – grudzień 2016

1

Niestety nie udało mi się utrzymać rytmu cotygodniowych raportów, ale nadrabiam zaległości i opiszę, co działo się u mnie w grudniu. Udało mi się wejść w odpowiedni rytm i zrealizowałem wszystkie założenia – było kilka długi biegów, kilka biegów ciągłych,… Kontynuuj czytanie →

Tydzień 3 – załamanie pogody

0

Niestety to musiało się wydarzyć – przyszedł śnieg i to dosyć spory. Warunki pogodowe pokrzyżowała mi plany związane ze startem w City Trail. Myślałem o całkiem niezłym wyniku, jednak podłoże mi to uniemożliwiło, ale od początku: Poniedziałek Zrobiłem 15km rozbiegania… Kontynuuj czytanie →

Tydzień 1 – „Nareszcie!”

8

Ten tydzień mógłbym podsumować jednym słowem – „Nareszcie”. Bardzo chciałem już zacząć trenować i w końcu się za to zabrałem. Oczywiście jako, że jest to dopiero początek okresu przygotowawczego to trening też jest stosunkowo spokojny, ale już coś się dzieje…. Kontynuuj czytanie →

Regeneracja, roztrenowanie, suplementacja – czyli o tym, czego mi brakuje

3

Wraz z moim uaktywnieniem się w mediach społecznościowych dostałem sporo pytań o moje metody regeneracji, o to dlaczego moje roztrenowanie jest takie a nie inne i jakie suplementy stosuję. Tym wpisem postaram się odpowiedzieć na te pytania, ale przede wszystkim… Kontynuuj czytanie →

© 2017 biegający filozof — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑