Tak jak obiecywałem będę się starał pisać regularnie. Dzisiaj krótko o moich celach biegowych na 2017 r. Najprościej rzecz ujmując – poprawa życiówek na wszystkich dystansach, ale mam też konkretne liczby w głowie. Jak napiszę, to nie będę mógł się z nich wycofać – i o to chodzi!

Zachęcam do szyderstw, bo zdaję sobie sprawę, że możecie nie wierzyć w taki postęp, ale rozliczę się z tego za rok. Oto moje cele:

3000m – 8:30

5km/ 5000m – 14:59 :)

10km / 10000m – 31:30

Co o tym myślicie? Też macie jakieś konkretne cele?

Pozdrawiam

Podziel się: Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+