> bieganie.pl > Sprzęt
Power Breathe – Test

Nasze mięśnie „napędzane” są tlenem na podobnej zasadzie, jak samochód napędzany jest paliwem. Gdy samochód przyspiesza, wtedy jego spalanie wzrasta, tak samo, gdy biegnąc chcemy przyspieszyć, musimy dostarczyć naszemu organizmowi więcej życiodajnego gazu. Płuca, niczym bak z paliwem, dostarczają do naszej jednostki napędowej – mięśni kończyn - tlen, który jest wyłapywany z powietrza. Większość z nas przy średniej intensywności treningu oddycha w rytmie dwa na dwa: robiąc dwa kroki na wdechu i dwa na wydechu. Gdy zwolnimy, rytm często zmienia się i wynosi trzy na trzy, natomiast gdy będziemy już biec tempem startowym, nasz oddech będzie w tempie dwa na jeden lub nawet jeden na jeden.
Dr Alison McConnell - naukowiec sportowy i fizjolog mówi: ,,W trakcie biegu, mięśnie używane podczas oddychania, nie tylko umożliwiają oddech. Stabilizują również górną część ciała (w szczególności w momencie uderzenia stopy o ziemię, kiedy siły destabilizacyjne mają wpływ na ciało)". ,,Stanowi to uzasadnienie stwierdzenia, że synchronizacja oddechu z rytmem biegu umożliwia większą wydajność i swobodę, ponieważ zapobiega rywalizacji między funkcjami stabilizacyjnymi a funkcjami oddechowymi w trakcie oddychania".
Mięśnie odpowiedzialne za oddech można podzielić na te, które wykonują wdech i na te, które ułatwiają wydech. Podczas wdechu mięśnie muszą pokonać opór ciśnienia atmosferycznego, natomiast w trakcie wydechu mięśnie nie są praktycznie aktywowane, ponieważ ciśnienie samo wydala powietrze z płuc. Starania o utrzymanie prosto sylwetki, przemieszczanie się ciała w powietrzu, a następnie lądowanie to kolejne „przeszkody” stawiane naszym mięśniom płucnym.
Dr McConnell dodaje: „Zmęczenie każdego mięśnia sprawia, że aktywność fizyczna związana z użyciem tego mięśnia, staje się większym wysiłkiem. W przypadku oddychania, zmęczenie pojawia się prawie wyłącznie w mięśniach używanych przy wdechu. W wyniku tego, oddech staje się ciężki, niekomfortowy i przechodzi w intensywną zadyszkę. Ostatnie badania wykazały, że zmęczenie tych mięśni, może być powodem odpływu krwi z mięśni nóg. Oznacza to, że zasoby tlenu w nogach ulegają zmniejszeniu, w wyniku czego, spada wyporność organizmu".
Do tych dość pesymistycznych wieści dodam, że po okresie dojrzewania nie jesteśmy w stanie wyraźnie zwiększyć pojemności płuc poprzez trening biegowy. Możemy za to zwiększyć sprawność naszych mięsni oddechowych i w tym celu stworzony został ręczny przyrząd z regulowanym „opornikiem” wdechu przetestowany przez bieganie.pl – „Power Breathe.”
TEST
Trening przeprowadzałem według zaleceń producenta tj. -30 powtórzeń (3 minuty) 2 razy dziennie. Trening ten nie należał do przyjemnych: ból krtani i „ślinotok” to efekty uboczne. Ponadto mało efektowny wygląd i dziwne odgłosy wydobywające się z tej maszynki, zmuszały mnie do odbywania „sesji oddechowych” w ustronnych miejscach. Jednak liczy się efekt końcowy i wydaje się, że wyniki które osiągnąłem po 3 miesiącach mogę uznać za wysoce zadowalające. Jak pokazują skany z wynikami spirometrii poniżej moja objętość płuc wzrosła o 4,51% jeśli chodzi o parametr FEV1, czyli natężoną objętość wydechową. Parametr drugi- FVC, czyli natężona pojemność życiowa płuc wzrósł natomiast o 2,48%. Również grupa badawcza dr McConnella potwierdziła erogeniczny efekt Power Breathe w przypadku wielu sportów, włączając wioślarstwo i kolarstwo. Udowodniono od 2 do 4,5% postęp w trakcie próby wyporności. Ten wzrost wydawałoby się nieznaczny może jednak przynieść znaczne lepsze wyniki sportowe.


Parametry spirometrii dynamicznej objętości płuc mierzone w warunkach dynamicznych odzwierciedlają stan dróg oddechowych.
FVC (Forced Vital Capacity) - natężona pojemność życiowa płuc; pojemność mierzona w czasie
gwałtownego wydechu poprzedzonego maksymalnym wdechem.
FEV1 (Forced Expiratory Volume in one second) - natężona objętość wydechowa pierwszosekundowa; objętość powietrza wydychanego w pierwszej sekundzie natężonego wydechu.
Zawartość opakowania:
- przyrząd do ćwiczeń
- instrukcja obsługi w języku angielskim oraz polskim
- zatyczka na nos (zabezpiecza przed dostaniem się „lewego” powietrza)
- tabletki do dezynfekcji ustnika (2szt.)
- etui na przyrząd (do bezpiecznego transportowania)
- osłonka na rękojeści
Przyrząd do nabycia poprzez polskiego dystrybutora Power Breathe firmę PAP1 w cenie od 180 zł

Dla czytelników mamy konkurs.
Regulamin:
1. Do rozlosowania wśród czytelników mamy trzy nagrody:
Nagroda 1 Power Breathe
Nagroda 2 Go Electrolyte 0,5 kg + bidon
Nagroda 3 Smart gel , saszetka Go Electrolyte , PSP 22 Energy + Bidon
Fundatorem nagród jest: firma PaP
2. Pytania:
1. Wymień modele Power Breathe Classic i Plus
2. Wymień minimum 5 zawodników wchodzących w skład drużyny PAP TEAM
3. Wymień przynajmniej 5 produktów firmy Science in Sport
3. Odpowiedzi na pytania prosimy nadsyłać na adres: redakcja [małpa] bieganie.pl - umieszczając w Temacie "Konkurs Power Breathe".
Spośród osób które nadeślą poprawne odpowiedzi na wszystkie trzy pytania rozlosujemy nagrody.
4. Odpowiedzi prosimy nadsyłać do 7 października 2009 do godz 23:59 (decyduje godzina na serwerze).
5. W sprawach nieuregulowanych decyduje Redakcja Bieganie.pl
| Dyskusja | |
| piter82 18.10.2009 |
używasz tego? jakie są twoje subiektywne odczucia? daje to coś? i po jakim czasie? Widziałem podobne urządzenie którego cena jest dwucyfrowa, kształt troche inny ale zasada "wdechu" identyczna jak w tym urządzeniu |
| Jarkovsky 18.10.2009 |
Ani jedno ani drugie. Przy tej maszynce opór, który możesz sobie sam wyznaczyć (10 stopni) masz tylko przy wdechu powietrza. Przy wydechu jest luz jak normalnie wydalasz z płuc powietrze. I przez ten utrudniony (blokowany) wdech mają się krztałtowac mięśnie odpowiedzialne za "połykanie" powietrza. (zapewne dlatego że musisz mocno ssać przez ustnik powietrze żebyś sie nie udusił, a mięśnie te podobnie jak mieśnie sercowe nie da się samemu zatrzymać na długo) |
| piter82 16.10.2009 |
mam jeszcze pytanie natury technicznej, jak wygląda praca z trakim urządzeniem, czy polega na wdechu i wtedy jest opór czy wydechu, w podobnym urządzeniu zasadę działa opisali tak
"Obsługa urządzenia do treningu oddechu: * zrobić głęboki wdech przez ustnik do momentu gdy lewy tłok znajdzie się na wysokości przezroczystego okienka * długi i głęboki wdech uniesie również prawy tłok w celu określenia pojemności płuc (zakres od 250 do 3500 cc)" w jeszcze innym opis jest taki "Urządzenie do treningu oddechu - zapewnia wybrane obciążenie, niezależne od szybkości oddychania. Jednokierunkowy zawór blokuje przepływ powietrza do momentu, aż wytworzone zostanie właściwe ciśnienie "progowe". Powietrze będzie przepływać przez urządzenie tak długo, jak długo będzie wytworzone odpowiednie ciśnienie progowe, potrzebne do pokonania opory sprężyny. Ciśnienie to może być w łatwy sposób regulowane tak, aby wdech lub wydech był przeprowadzany zgodnie z przepisanym natężeniem." które z tych urządzeń działaniem przypomina to z artykułu znalazłem kilka urządzeń na internecie w przystępnych cenach |
| Adam Klein 12.10.2009 |
Ok, mamy wszystkich:
I nagroda Tomasz Gularski, Wejherowo II nagroda Malgorzata Rudakowska, Warszawa III nagroda Marcin Chłopaś, Warszawa |
| Adam Klein 10.10.2009 |
Czekamy na potwierdzenie od wszystkich trzech zwycięzców, narazie od jednego nie dostałem.
Jarek tu dał małe info. http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?t=15696 |
| kamilos 09.10.2009 |
Kiedy wyniki konkursu ? ![]() |
| yacool 08.10.2009 |
Ok. posłuchaj: jeżeli chcesz sprawdzić morfologię to musi to być zrobione w powtarzalnych warunkach, tak aby wykluczyć wszystkie czynniki mogące wpłynąć na wyniki. Czyli jeżeli w dniu badań nie biegałeś, nie jadłeś wcześniej suplementów lub też nie wróciłeś z gór, to kolejne badania kontrolne powinny być wykonane z zachowaniem tych samych warunów brzegowych. Wnioskuję, że przed testem nie robiłeś badań krwi - szkoda, bo byłby to świetny punkt odniesienia.
Jeżeli chodzi o spirometrię to trudno jest przewidzieć ile jeszcze możesz się poprawić. Czy 6 litrów jest możliwe? Tyle ma np. Marcin Fehlau przy wzroście 176. Ale na ile to mu się przydaje, nie wiem. Życiówkę w maratonie ma na poziomie 2:15. Ile w tym zasługi dodatkowego litra? Myślę, że zbyt wiele czynników na to wpływa, a wyizolowanie jednego i określenie jego udziału w bilansie, graniczy z niemożliwością. |
| piter82 08.10.2009 |
skoro to kosztowało w granicach 15 zł kiedyś, to może jest jeszcze jakaś firma która to robi w takich cenach? |
| Jarkovsky 08.10.2009 |
I to jest potęga forum...
Ok yacool nie chce mi się już pisać moich spostrzeżeń i teorii, bo jak napisałem wcześniej nie mam podstaw merytorycznych czy wiedzę popartą badaniami. Niemniej jednak moja spirometria poszła w górę i teraz faktycznie interesuje mnie to o czym piszesz aby sprawdzić wyniki morfologi tylko strasznie boję sie igieł Tylko tu nasuwa się pytanie - kiedy zrobić je?
zaraz przed i po czy po kilku dniach po treningu, jak się dieta przyczyni do wyników (np. żelazo, B12) |
| Kenji 08.10.2009 |
Witam.
Z Power Breathe spokałem się już jakiś czas temu. Zauważyłem , że stał się popularny właśnie u kolarzy w okresie przygotowawczym, tzn.jesienno-zimowym. Stosowali go zawodnicy ze znacznym stażem treningowym przez okres ok.2m-cy.Nie na treningu tylko rano. Nie wpłynęło to bynajmniej na poprawę ich wyników w sezonie.Oczywiście mogły mieć na to też wpływ inne czynniki. Gdzieś w sieci spotkałem się z opracowaniem,gdzie wspomniano o tym, co opisuje powyżej yacool, iż już sam interwałowy wysiłek fizyczny o znacznej intensywności i "niedotlenieniu" powoduje wzmożoną pracę mięśni oddechowych (przepony i mięśni międzyżebrowych) prowadząc z czasem do wzrostu ich siły i sprawności. Wydaje mi się, że stosowanie Power Breathe może pomóc w treningu zawodników młodszych, u których proces wzrostu jeszcze trwa,a treningi o wyższych intensywnościach nie są aż tak eksponowane. Może to też dotyczyć osób o mniejszym stażu treningowym. U nich efekty mogły by być znaczące. Być może coś w tym jest.Widziałem jak na marszobiegach kolarze młodszych kategorii wiekowych używają "uproszczonych " Power Breathe w postaci przymocowanego do pasa plastikowego giętkiego węża z ustnikem.Czy przekłada się to na osiągnięcia-tego nie wiem... Pozdrawiam |
odpowiedz | zobacz wszystkie komentarze ![]() |



Tylko tu nasuwa się pytanie - kiedy zrobić je?