Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Ciekawa rywalizacja na 800m w Sopocie - świetny bieg Sofii Ennaoui.
W sobotę 27 czerwca, podczas dobrze obsadzonego Mityngu im Janusza Sidły odbyło sie kilka ciekawych konkurencji. Już przed biegiem były duże oczekiwania w stosunku do biegu Pań na dystansie 800m. Startowały wszystkie obecnie nasze najlepsze zawodniczki na 800m, czyli: Joanna Jóźwik, Angelika Cichocka czy Syntia Ellward ale i zawodniczki specjalizujące się w dystansach 1500m czy dłuższych: Katarzyna Broniatowska, Danuta Urbanik czy Sofia Ennaoui.

Poza naszymi Paniami było kilka mocnych zawodniczek, jak złota medalistka z Mistrzostw Europy w Zurichu Białorusinka Marina Arzamasova czy Rosjanka Anastasia Bazdyrewa (1:58:75 z maja tego roku).

Pierwszą połowę liczące się zawodniczki (nie mówimy o pacemakerce) pobiegły dokładnie w 60 sekund. Na ostatnim wirażu kolejność była następująca: Ukrainka Tkaczuk, Joanna Jóźwik, Arzamasova i Sofia Ennaoui. Na 120 m do mety Tkaczuk zaczeła finisz. Jóżwik ruszyła za nią mocno, Arzamasova straciła kontakt ale nagle okazało się, że ze sporą, kilkumetrową stratą z czwartego miejsca atakuje Sofia Ennaoui.

Na 50 m do mety Joanna Jóźwik wyszła na prowadzenie. Biegła mocno ale mimo, że widać było, że nie jest to dla niej walka o "być albo nie być" to mogła myślec, że biegnie po zwycięstwo. Teoretycznie żadna konurenrka już sie nie liczyła. Jednak Sofia Ennaoui złapała taki rozpęd, że dystans pomiędzy nią a Joanna Jóżwik skracał się gwałtownie, choć gwałtownie skracał się także dystans do końca biegu. Dopiero na 10 metrów do mety, Joanna Jóżwik zdała sobie sprawe, że dochodzi ją jakaś zawodniczka, widać, było, że zrobiła ruch chcąc przyspieszyć ale było już za późno, Sofia Ennaoui wygrała różnicą 0,01 s.

Msc Zawodniczka Kraj Ru Wynik
1. Sofia ENNAOUI POL 95 2:00.57
2. Joanna JÓŹWIK POL 91 2:00.58
3. Anastasiya TKACHUK UKR 93 2:01.10
4. Anastasiya BAZDYREVA RUS 92 2:01.23
5. Marina ARZAMASOVA BLR 87 2:01.62
6. Fabienne KOHLMANN GER 89 2:02.58
7. Angelika CICHOCKA POL 88 2:02.82
8. Katarzyna BRONIATOWSKA POL 90 2:03.04
9. Syntia ELLWARD POL 93 2:03.32
10. Danuta URBANIK POL 89 2:03.72
11. Annette Mwanzi LUKHUYI KEN 87 2:08.71


Dla Sofii Ennaoui jest to nowa życiówka, poprawiona blisko 2 sekundy. Po biegu Sofia powiedziała, że wydawało sie jej, że bieg był wolny (choć nie był taki wolny).

Już teraz się czuje na połamanie 2 minut, wydaje mi się, że mogłam wcześniej iść do przodu ale renoma zawodniczek, które były przedemna mnie wstrzymywała. Teraz szykuję się do Młodzieżowyh Mistrzostw Europy w Tallinie. Nadal 1500m będzie moją koronną konkurencją. Wydaje mi się, że 4:02 czy nawet 4:01 jest w tym sezobie w moim zasięgu. W Rzymie pobiegłam 4:04,97, dziesięc dni potem w Rabacie 4:05.64 a w międzyczasie w Huelvie 2:02:31. Ale już teraz w Sopocie, pobiegłam 2:00,57. Czyli widac, że przesunełam sie o jakiś szczebel jeśli chodzi o poziom, to powinno także przełożyć się na 1500m.


Bardzo ciekawie wyglądała też rywalizacja mężczyzn na 800m, mimo, że z czołowych polskich zawodników startował tylko Artur Kuciapski. Na 200m do mety biegła grupka pięciu zawodników. Na wirażu Artur dał się zamknąć, przed soba miał trzech zawodników z Afryki (w tym jednego białego) a po zewnętrznej mijał go Marokańczyk. Na ostatnich metrach widać było, że miał dużo siły ale nie miał jak wyminąć zawodników będących przed nim. W końcu ryzykując dyskwalifikacją przecisnał sie pomiędzy prowadzącą dwójką, ale i tak wygrał Marokańczyk, który biegł po zewnętrznej.

Artur Kuciapski: Czułem sie bardzo dobrze. Miałem wrażenie, że pozostali zawodnicy biegną za wolno. I ruszyłbym na 250 m do mety, ale ustaliliśmy z trenerem, że wypracuję pozycję i zaatakuję na 120 m do mety. Niestety nie udało się. Na wirażu byłem zamnkęty, myślałem że Ci przedemną w końcu mocna pójdą ale kiedy zorientwałem się, że jednak nie, to miałem zawahanie czy obiegać ich od zewnętrznej czy iść między nimi ryzykując dyskwalifiację. W końcu wepchnąłem się między nich ale to i tak nie wystraczyło. Przyznam się, że po biegu czułem się jak gdybym zrobił jeden odcinek na treningu.

Msc Zawodnik Kraj Ru Wynik
1. Nader BELHANBEL MAR 94 1:46.59
2. Artur KUCIAPSKI POL 93 1:46.73
3. Rynhardt VAN RENSBURG RSA 92 1:46.82
4. Abraham Kipchirchir ROTICH BRN 93 1:46.86
5. Jozef REPČÍK SVK 86 1:47.17
6. Michael RIMMER GBR 86 1:47.62
7. Edwin Kiplagat MELI KEN 94 1:47.70
8. Karol KONIECZNY POL 93 1:48.77
9. Artur OSTROWSKI POL 88 1:51.26


Na uwage zasługuje zwycięstwo srebrnego medalisty z IO w Londynie 2012, 800-metrowca Nigela Amosa ale w biegu na 400m.

Nasi reprezentanci mają teraz najbardziej gorący okres startowy. Joanna Jóżwik biegnie 4 lipca w Paryżu. Sofia Ennaoui i Artur Kuciapski startują 12 lipca na Młodzieżowych Mistrzoswtach Europy w Tallinie. W dniach 19-21 lipca odbywaja się Mistrzostwa Polski w LA. Ale dla całej grupki najważniejszą imprezą sezonu będą sierpniowe Mistrzostwa Świata w Peknie.

Ciekawostka jest to, że na tym etapie sezonu, od bardzo dawna nie mieliśmy tak dużo dobrych wyników na 800m wśród Pań. Jest to nadal początek sezonu a są już 4 wyniki poniżej 2:01 Asi Jóźwik i jeden Sofi Ennaoui. Na tym etapie sezonu, nie było takiej sytuacji od 2006 roku, kiedy to na pięć wyników poniżej 2:01 złożyły się: Ewelina Sętowska Dryk, Aneta Lemiesz (obecnie Kaczmarek), Lidia Chojecka i Anna Jakubczak. Wtedy (w 2006 roku) nasze zawodniczki biegały potem nadal znakomicie ale jeszcze lepiej choćby na Mistrzostwach Europy w Goteborgu biegały Rosjanki. Jak sie jednak potem okazało, biegały na "dopalaczach" i część zostala zdyskwalifikowana za doping. Miejmy nadzieje, że tym razem sezon potoczy się dla naszych zawodniczek bardziej szczęśliwie i że na koniec sezonu będziemy mogli cieszyć się nie tylko z dobrych wyników (czasów)  ale także medali.

Poniżej wykres pokazujacy liczbę wyników poniżej 2:01 w całym sezonie (a w 2015 tylko do 28 czerwca)